wtorek, 30 czerwca 2015

dziwne zwierzaki

takie z lekka psychodeliczne stwory mi się narysowały:


zajączek był pierwszy; niespecjalnie kontrolowałam proces jego powstawania... i widać efekty ;)



sobota, 20 czerwca 2015

lisek

Lisek, trochę nieśmiały - ale może znajdzie dom :)
(do kupienia tutaj: http://www.decobazaar.com/produkt-lisek-4611359.html)





sobota, 16 maja 2015

kubki malowane

tym razem będzie więcej zdjęć; kubki malowane na prezent, sztuk 6 :) każdy trochę inny, ale starałam się, żeby tworzyły spójny komplet.











        





czwartek, 30 kwietnia 2015

akwarele

Ostatnio próbuję wrócić do akwareli; nie jest to proste, bo ostatnio coś większego malowałam akwarelami, przygotowując teczkę na ASP, czyli ok. 7 lat temu ;) 
Ale z tego jestem dość zadowolona (chociaż cienkopis dużo tu pomógł):


Namalowałam też kilka prostych kartek okolicznościowych (bardzo lubię malować takie łączki!) :

 

środa, 15 kwietnia 2015

lis łąkowy

rysunek ze szkicownika; może pojawi się niedługo na koszulkach i torbach w
http://www.headmadestore.pl/56_anna-szostek
:)


sobota, 28 marca 2015

skończyłam!

...i podobno jest nieźle ;) A że pisałam wcześniej, o tu:
http://rysurys.blogspot.com/2015/02/po-dugiej-przerwie.html
że pokażę efekt końcowy - no to jest :)
Farby olejne na płótnie, 50x60 cm

niedziela, 15 marca 2015

pisanki

W tym roku pochłonęło mnie malowanie na gęsich wydmuszkach - i muszę powiedzieć, że każdemu polecam taki sposób na pisanki! Maluje się na nich bardzo dobrze różnymi narzędziami; poza tym nie są tak delikatne, jak kurze, co też ma znaczenie :)





 A poniżej moje ulubione - chyba zrobię jeszcze kilka podobnych! O ile znajdę trochę czasu oczywiście ;)








wtorek, 24 lutego 2015

po długiej przerwie...

... wzięłam do ręki pędzle i - wróciłam do farb olejnych! Już bardzo dawno nie malowałam niczego "poważnego"...
Dlatego też nie jest mi teraz łatwo - obraz maluję na zamówienie - usiłuję uchwycić podobieństwo i ciągle mi czegoś brakuje... Ale i tak, biorąc pod uwagę dość długą przerwę, nie idzie mi aż tak źle, jak myślałam!

(sutanna i tło na razie, jak widać, nie ruszone prawie w ogóle; w rzeczywistości jest go trochę więcej naokoło - jak skończę, pokażę w całości)

piątek, 20 lutego 2015

kubki

Kubki malowane jako prezenty bożonarodzeniowe - nie wiem, jak to się stało, że do tej pory nie pojawiły się na blogu ;)


Te powyżej malowane markerem do porcelany, a poniżej - farbami, również do porcelany.




piątek, 13 lutego 2015

torba "ze sklepu rybnego"

Jak już trafi mnie wena na zrobienie czegoś, to nijak nie mogę się opędzić... Więc siedziałam wieczorami - aż powstała taka torba:

Szyta w całości ręcznie, bo maszyny nie posiadam, zresztą nawet jakbym posiadała - nie umiem się nią posługiwać - na razie są to tylko marzenia ;) 
Na torbie pływają sobie śledzie - nadrukowane w technice linorytu (grafika warsztatowa)



podjęłam nawet nieudolną próbę haftu ;)


podszewkę z kieszonką uszyłam ze starej koszuli - już kilka razy miałam pozbyć się jej, ale kolor mi na to nie pozwalał :)




na koniec rzut okiem na samotnego śledzika z drugiej strony ;)